KATEGORIE BLOGOWE!


       

Wszystkie absurdy życia w Norwegii

 

1. Numer personalny, by mieć pracę i praca, by mieć numer personalny

 

Pierwszy absurd, na który napotyka się każdy, kto swoje wymarzone życie planuje spędzić, emigrując do Norwegii. Jeśli mówi się, że początki są zawsze trudne, to emigracja tutaj będąca początkiem nowej egzystencji, jest jeszcze trudniejsza.
CZYTAJ DALEJ

       

Przydatne norweskie słówka i wyrażenia medyczne

Jak się umówić do lekarza w Norwegii? Jak odebrać swoją receptę elektroniczną w aptece? O co zapyta się ciebie pani w recepcji przychodni? Zapraszam do mojego wpisu, który jest zbiorem słów oraz dialogów przygotowanych pod patronatem szkoły języka norweskiego Trolltunga. CZYTAJ DALEJ

       

Czy poszłabym znowu na farmację, gdybym mogła cofnąć czas? Dobre pytanie.

Zostałam wychowana w klimacie „wyboru zawodu na całe życie”. Od początku wtłaczano mi do głowy, że warto się uczyć, warto włożyć masę czasu i wysiłku, by „być kimś”. Stało się to dla mnie w pewnym sensie wyznacznikiem sukcesu życiowego, chociaż nie mogę przyznać, że tym kimś (kim?) się poczułam, zakładając fartuch pierwszego dnia pracy. Jak to jest z tą farmacją? Warto, nie warto?
CZYTAJ DALEJ

       

Emigrujesz do Norwegii? Oto lista portali zdrowotnych, które warto znać

Lista norweskich portali, z których korzystam zarówno w pracy jak i prywatnie, jest dosyć długa. Zrozumiałam, że wiele z nich może okazać się bardzo przydatna dla wszystkich zarówno planujących wyjazd do Norwegii, jak i będących już tutaj na stałe.

CZYTAJ DALEJ

       

Gdzie kupuję kosmetyki w Norwegii? Subiektywna lista sklepów internetowych i stacjonarnych

Na początku mojego życia w Norwegii myślałam, że wybór produktów kosmetycznych jest bardzo ograniczony i w zasadzie sprowadza się do dwóch drogerii w centrum handlowym. Na szczęście się myliłam i dzisiaj kupuję kosmetyki z różnych półek cenowych, również od polskich producentów. Oto pięć moich ulubionych sklepów, których używam na co dzień.

CZYTAJ DALEJ

       

7 baardzo przyjemnych i kreatywnych rzeczy, których nauczyłam się w 2020 roku

To, że mijający rok nikogo nie rozpieszcza, jest oczywiste. Podsumowanie 2020 byłoby przykre, jeśli wziąć po uwagę plany pokrzyżowane przez światową pandemię. Kiedy zaczęłam analizować jednak drobne sprawy, którym poświęciłam czas w tym roku, doszłam do wniosku, że hej – nauczyłam się wielu fajnych rzeczy, które zostaną ze mną długo. Wiele z nich weszło w życie na stałe, jako codzienny nawyk. Które z nich już potrafisz, a które warto poznać?
CZYTAJ DALEJ

       

Pierwszy lot samolotem twoich rodziców? Wyślij im to!

Kiedy moi rodzice po raz pierwszy lecieli samolotem, poczułam, jak to jest być matką. No, może coś w tym stylu. Tak, czy siak, z pewnością martwiłam się, jak jedna z nich. Pierwszy w życiu lot samolotem, dodatkowo w trakcie szalejącej pandemii… co może pójść nie tak? Wszystko? Napisałam więc mejla do swojego taty, w którym zawarłam najważniejsze informacje dla totalnego żółtodzioba. Pomyślałam, że może się też przydać i tobie.

CZYTAJ DALEJ

       

Ślubu nie będzie! – czyli jak światowa pandemia pokrzyżowała życiowe plany

Tegoroczna pandemia pokrzyżowała nasze plany i chociaż ślub miał odbyć się pod koniec sierpnia, decyzję trzeba było podjąć odpowiednio wcześniej. Nigdy nie sądziłam, że nas to dotknie, ale zamiast się stresować, po prostu zabrałam się do roboty. Zbyt długie czekanie na decyzje rządów: norweskiego i polskiego doprowadziłoby mnie do szału, dlatego musiałam zacząć działać. Jak zatem przełożyć ślub zza granicy?

CZYTAJ DALEJ

       

Te cytaty pomogły mi przetrwać najgorsze momenty i zachować optymizm

Są takie chwile w życiu, kiedy czujesz, że działanie nie jest w stanie za wiele zmienić. Nawet aktualna sytuacja ze światową pandemią dosyć dobrze oddaje stan, o którym piszę. Po prostu nie masz wpływu na zamknięte granice, czy na zwolnienie z pracy. Dlatego, aby chcieć normalnie funkcjonować, musisz zmienić myślenie, bo rzeczywistości nie możesz. Jak podnieść się na duchu, gdy życie jest do dupy?

CZYTAJ DALEJ

       

Recepta z Polski w Norwegii – czy można ją zrealizować?

Człowiek całe życie się uczy. Wiele razy zdarzało mi się w internecie przeczytać, że nie jest możliwe, by recepta z Polski w Norwegii została zrealizowana – ale nie na polskich forach, lecz na grupach dla farmaceutów. I tak też sądziłam, bo im ufałam. Sama również nigdy nie miałam styczności w pracy z papierową receptą zza granicy. Wystarczyło jednak po prostu zajrzeć do litery prawa, by przekonać się, co jest prawdą.

CZYTAJ DALEJ

       

Nasze życie wywróciło się do góry nogami w 3 doby. Co będzie za tydzień?

Jeszcze tydzień temu przymierzałam sukienkę, którą miałam zamiar założyć wczoraj na spektakl teatralny. Chodziłam w niej w po domu, zastanawiając się, które szpilki i kolczyki będą najbardziej odpowiednie. Tego samego wieczoru wieszałam pranie. Jednym z ubrań była krótka bluzeczka z Guess’a, którą uwielbiam, ale zakładam tylko wtedy, kiedy jest bardzo ciepło. Pomyślałam z rozmarzeniem, że założę ją następnym razem na spacer po mieście Palma de Mallorca. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że każdy z tych planów (jak i wiele innych) legnie w gruzach za 3 doby.

CZYTAJ DALEJ

       

Nie mogę przestać się śmiać! Te mity z polskich forów dyskusyjnych wręcz proszą się o obalenie

Rozbawienie. Przerażenie. Uczucie zażenowania. Te i inne uczucia towarzyszyły mi w poszukiwaniu ekstremalnych i absurdalnych wypowiedzi z polskich forów o życiu w Norwegii. Nigdy do tej pory tam nie zaglądałam i teraz wiem już dlaczego. To, co zobaczyłam, nie da się jednak jednak odzobaczyć. Jak nie ma sensu płakać, to można się pośmiać. Zakładaj kask, gogle przeciw głupocie i ochraniacze na cztery litery. Jedziemy na wyboistą wycieczkę po polskich forach dyskusyjnych o życiu w kraju Wikingów.

CZYTAJ DALEJ

       

Plusy i minusy życia w Norwegii – czy to aby na pewno kraj dla Ciebie?

Nie istnieje coś takiego jak kraj idealny. Czy Norwegia to kraj, w którym żyłoby ci się lepiej niż w Polsce? Sprawdźmy!

 

CZYTAJ DALEJ