praca w Norwegii


       

Farmaceutka-marzycielka na biegunie – historia emigracji do Norwegii Marzeny Gostkowskiej

To jedna z tych historii, po której przeczytaniu łapiesz wiatr w żagle i wierzysz mocniej w siebie. Marzena napisała do mnie na Instagramie, twierdząc, że pracowałyśmy w tej samej sieci aptek na Pomorzu, miałyśmy nawet tego samego koordynatora. Łapiesz się za głowę i myślisz sobie: jeju, jaki ten świat mały! Dodatkowo powraca ci wiara w ludzkość i motywacja, by nigdy się nie poddawać. Dlaczego? Ja już nic więcej nie powiem, zapraszam Was do jej opowiadania. Poznajcie Marzenę, farmaceutkę z bieguna północnego.

CZYTAJ DALEJ

       

Praca w Norwegii bez języka – gotowy mail do pracodawcy, CV, praktyczne porady

Całe życie się bardzo dużo się uczyłam. Całe życie również powtarzano mi, że nie jestem nauczona roboty. No nie jestem, bo jak coś chciałam robić, to miałam wracać do książek. Dlatego po wyjeździe do Norwegii dosyć ciężko jest przyzwyczaić się do zajęcia, w którym bardziej używa się mięśni, niż głowy. Ale po kolei. Praca w Norwegii bez języka – jak? CZYTAJ DALEJ

2016 Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: SalesMiles.pl