Całe Szczęście!


       

Ślubu nie będzie! – czyli jak światowa pandemia pokrzyżowała życiowe plany

Tegoroczna pandemia pokrzyżowała nasze plany i chociaż ślub miał odbyć się pod koniec sierpnia, decyzję trzeba było podjąć odpowiednio wcześniej. Nigdy nie sądziłam, że nas to dotknie, ale zamiast się stresować, po prostu zabrałam się do roboty. Zbyt długie czekanie na decyzje rządów: norweskiego i polskiego doprowadziłoby mnie do szału, dlatego musiałam zacząć działać. Jak zatem przełożyć ślub zza granicy?

CZYTAJ DALEJ

       

Te cytaty pomogły mi przetrwać najgorsze momenty i zachować optymizm

Są takie chwile w życiu, kiedy czujesz, że działanie nie jest w stanie za wiele zmienić. Nawet aktualna sytuacja ze światową pandemią dosyć dobrze oddaje stan, o którym piszę. Po prostu nie masz wpływu na zamknięte granice, czy na zwolnienie z pracy. Dlatego, aby chcieć normalnie funkcjonować, musisz zmienić myślenie, bo rzeczywistości nie możesz. Jak podnieść się na duchu, gdy życie jest do dupy?

CZYTAJ DALEJ

       

Ostatnia rzecz, jakiej się po sobie spodziewałam w czasach pandemii

Dwa tygodnie temu świat się dla nas zatrzymał. Całkowity paraliż nie potrwał jednak długo, bo jak się okazuje, jako ludzie jesteśmy w stanie przyzwyczaić się do wszystkiego. Rzeczywistość rozgrywająca się w zwolnionym tempie spowodowała u mnie reakcję, jakiej się po sobie nie spodziewałam.
CZYTAJ DALEJ

       

„Koniec przerąbania” – czyli krótkie podsumowanie drugiego roku życia w Norwegii

W ostatnim wpisie na moim instakoncie z pozytywnym odbiorem spotkało się określenie „koniec przerąbania”. Do tej pory postrzegałam swoje życie jak podróż przez zamieć śnieżną. Szłam przed siebie, ale w twarz sypał mi śnieg, wiatr targał włosy, a ręka drętwiała od osłaniania oczu przed burzą.

CZYTAJ DALEJ