Całe Szczęście!


       

Krótko o #stopmowienienawisci i o tym, dlaczego Czesław Miłosz się pomylił?

Wydarzenia ostatnich dni rozpowszechniły hashtag #stopmowienienawisci w ekspresowym tempie. Jak to zazwyczaj bywa w obliczu takich okoliczności, jednoczymy się bez względu na miejsce zamieszkania, poglądy polityczne i status życiowy. Chcemy tego samego: by każdy z nas czuł się bezpiecznie i mógł realizować swoje cele bez zagrożenia zdrowia, czy życia. Kiedy ktoś umiera z ręki innego człowieka, zachodzimy w głowę: jak to możliwe? Zaczynamy na swój sposób krzyczeć: stop! Tak być nie może! Tylko że nienawiści nie można pokonać nienawiścią. Zgadzasz się ze mną?

CZYTAJ DALEJ

       

Podsumowanie 2018 bez ściemy i na luzie

Czas na podsumowanie 2018 roku. Szczerze, zwyczajnie, bez ściemy, na luzie. Jedziemy.

CZYTAJ DALEJ

       

Już wiem, dlaczego Ci nie wychodzi

Chciałam stworzyć wpis gościnny z innymi blogerkami. Napisałam ogłoszenie, wysłałam zgodnie z obietnicą mejla, ale nie dałam daty realizacji, tylko mniej więcej okres, w którym chcę wpis opublikować. Na kilka osób, które się zgłosiły, tylko dwie w ogóle odpisały na mejla i na wiadomość (ale bez swojego tekstu do publikacji). Mam wrażenie, że jeśli się nie przypomnę, tekstów nie otrzymam nigdy. Może ja też powinnam to olać? Nagle mnie olśniło: im po prostu nie zależy, tak, jak się wydaje. Też tak masz?

CZYTAJ DALEJ

       

Miracle Morning – poradnik zmiany życia czy obietnica sukcesu instant?

Książka Hal Elrod`a Miracle Morning została mi polecona poprzez social media i od razu się nią zainteresowałam. Czy naprawdę mogę swoje poranki wykorzystać do stworzenia wymarzonego życia? A może moje pytanie powinno raczej brzmieć: czy jestem w stanie w ogóle wcześniej wstawać niż to konieczne? Z jednej strony nakręciłam się na poradnik typu „zmień swoje życie teraz!”, bo dawno nie miałam w ręku książki w tym stylu, z drugiej, podchodziłam do jej czytania jak pies do jeża. Zaczęłam ją przeglądać i od razu pomyślałam: oho, znam ten ton. Dalej było tylko ciekawiej.

CZYTAJ DALEJ

       

Nie istnieje nic gorszego, niż zmarnowany potencjał

Znam mnóstwo takich osób. Właściwie „znam” to mało powiedziane. Większość z nich jest ludźmi z mojego najbliższego otoczenia. Obijają się o życiowe przeszkody, narzekając, że nie mają możliwości, czasu, pieniędzy, znajomości, wszystkiego i niczego. Kiedy nadejdzie możliwość, mówią nie. Nie, bo to nie ten tydzień, nie, bo to nie w ten weekend, nie bo to za rok, za dwa, nie w tym życiu generalnie. Nawet, jak ktoś przychodzi, daje im do ręki wędkę, mówią: nie dziękuję, nie chce mi się łowić. Marnują swój potencjał, szukają dziury w całym, a kiedy mają możliwość poprawy, po prostu odmawiają. Najzwyczajniej w świecie patrzą ci prosto w oczy i mówią: nie. A mi nie mieści się to w głowie.

CZYTAJ DALEJ

       

Nie jestem już #polishgirl – co oznacza „być Polką” w dzisiejszym świecie?

Norwegia to dla mnie przykład kraju, który niezwykle dobrze radzi sobie z napływem osób spoza granic. Z jednej strony dba o te osoby, dając im możliwości, z drugiej strony, co się trzeba napracować i nachodzić, to wie każdy, kto właśnie przyjechał „na stałe”. Każdego dnia słyszę norweski, ale też polski, angielski i masę innych języków z całego świata (których pochodzenia nawet nie jestem pewna). Człowiek staje w pewnym momencie przed próbą określenia, czy ktoś, kto mieszka tu lata i mówi po norwesku to już Norweg czy dalej dajmy na to Irańczyk? I czy ja, jestem dalej Polką? Co to w ogóle znaczy? Wie ktoś?

CZYTAJ DALEJ

       

13 myśli, które rujnują poczucie własnej wartości – jak pozbyć się ich od zaraz?

Tak wiele z nas ma często ten problem. Musimy chodzić z podniesioną głową, nie dać się światu, poprawiać koronę i iść dalej, ale to tylko pozór. Pod płaszczykiem pewności siebie same wmawiamy sobie słowa, które kiedyś zafundowano nam razem w gratisie do pakietu o nazwie „wychowanie”. Wchłonęłyśmy jak gąbka autodestrukcyjne zachowania i myśli, które później, niczym nadbagaż, nosimy na swoich ramionach do końca życia. Zaniżone poczucie własnej wartości można jednak naprawić. Same myślimy swoje myśli, same możemy je zmieniać. Sprawdź, które z nich całkowicie niepotrzebnie wprowadzają cię w gorszy nastrój. Razem je zmienimy na coś konstruktywnego.
CZYTAJ DALEJ

       

Dlaczego jestem wegetarianką * od 5 lat – i wcale nie zamierzam przestać?

To było dokładnie 5 lat temu. W okolicach pierwszego sierpnia 2013 roku wstałam rano i postanowiłam, że na śniadanie nie zjem niczego z mięsem. Później zrobiłam to samo na obiad. Ponowiłam na kolację. Mijał dzień za dniem a ja coraz bardziej nie czułam potrzeby jedzenia mięsa. Dzisiaj mija piąta odkąd jestem wegetarianką: niejedzenia schabowego, piersi z kurczaka ani parówek na śniadanie. Chociaż babcia wciąż pyta: czy jeszcze jestem wegetarianką, odpowiedź pozostaje ta sama. I muszę przyznać: jest tylko „gorzej”.

 

CZYTAJ DALEJ

       

Dlaczego zwycięstwo ma smak Sera Królewskiego?

Stał na balkonie swojego nowego mieszkania. W jednej dłoni trzymał lampkę dobrego wina, w drugiej… Ser Królewski. Produkt nie do dostania w kraju, w którym mieszkał. Jadł go rękoma, popijał malymi łykami dobrego wina. Pozwolił sobie zastanowić się nad swoim życiem. Poczuł, że to ta chwila. Chwila, w której jedzenie najzwyklejszego polskiego sera staje się symbolem. Symbolem zwycięstwa, pewnego dowodu, że dla siebie w jakimś sensie osiągnął sukces. Sięgnął pamięcią wstecz. Nie zawsze to tak wyglądało.

CZYTAJ DALEJ

       

Wreszcie mam święty spokój – czyli jak Norwegia zmienia człowieka?

Cisza. Wszechobecna cisza. Nawet w pobliżu przedszkoli, nawet, gdy przechodzisz przez „ruchliwą ulicę”. Gdzie się nie obejrzysz, widzisz piękną naturę i słyszysz… nic nie słyszysz. Drzewa szumią, strumyki płyną, czasami przejedzie samochód w ilości jednego. Zapytana ostatnio: czym się martwię? – odrzekłam zdziwiona swoją własną pewnością w głosie: niczym, a czym mam się martwić? Przecież wreszcie mam święty spokój.
CZYTAJ DALEJ

Korzystając z witryny akceptujesz używanie ciasteczek more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close