Norwegia


       

Jak przeżyć szczęśliwie (pierwszą) norweską zimę?

Mawiają, że Polak po szkodzie też głupi, ale postaram się, by w tym roku nie tyczyło się to mnie. Poprzednia, trwająca pół roku, zima dała mi nieźle w kość. Połączenie mrozu, ciemności i niekończących się zapasów śniegu podkopało moje pozytywne nastawienie na wiele dni. W tym roku jestem na nią gotowa. Nie będę natomiast pisać o świeczkach, kocu, Netflixie i zielonej herbacie, bo to banały. Przejdźmy zatem do konkretów.

CZYTAJ DALEJ

You may also like