podróż do Norwegii


       

Nie jestem już #polishgirl – co oznacza „być Polką” w dzisiejszym świecie?

Norwegia to dla mnie przykład kraju, który niezwykle dobrze radzi sobie z napływem osób spoza granic. Z jednej strony dba o te osoby, dając im możliwości, z drugiej strony, co się trzeba napracować i nachodzić, to wie każdy, kto właśnie przyjechał „na stałe”. Każdego dnia słyszę norweski, ale też polski, angielski i masę innych języków z całego świata (których pochodzenia nawet nie jestem pewna). Człowiek staje w pewnym momencie przed próbą określenia, czy ktoś, kto mieszka tu lata i mówi po norwesku to już Norweg czy dalej dajmy na to Irańczyk? I czy ja, jestem dalej Polką? Co to w ogóle znaczy? Wie ktoś?

CZYTAJ DALEJ

       

Wyjazd do Norwegii na stałe? Całkowicie niepotrzebnie się boisz!

Według danych statystycznych jesteśmy, jako Polacy, najliczniejszą grupą imigrantów w kraju Wikingów. Mieszka nas tutaj prawie 100 tysięcy! W większych miastach nietrudno usłyszeć język polski w miejscach publicznych. Mimo uzasadnionych obaw co do wyjazdu za granicę wciąż nas tutaj przybywa. Jeśli przez myśl kiedykolwiek przeszedł ci wyjazd do Norwegii na stałe, ale na drodze stanął szereg obaw, koniecznie czytaj dalej.
CZYTAJ DALEJ

       

Istnieje 77 sposobów na Prawdziwą Podróż – który jest Twoim?

Podróże przestały być marzeniem ściętej głowy już bardzo dawno temu. Nie jesteśmy pokoleniem, które z rozrzewnieniem patrzy na katalogi rajskich wysp, wzdychając ciężko: gdybym był bogaty… Świat stanął otworem, umiemy języki, mamy internety i coraz więcej pieniędzy. Jak grzyby po deszczu zaczęły się pojawiać kolejne osoby, dla których podróże stały się zajęciem na pełen etat. A wraz z nimi odwieczna walka pomiędzy dwoma słowami: podróżnik a turysta. I pytanie, które podąża za nimi: „czy ta podróż jest prawdziwa?”. Odpowiedź jest jedna.

CZYTAJ DALEJ

2016 Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: SalesMiles.pl