logo footer POZNAJ MOJĄ HISTORIĘ

NAJNOWSZE
WPISY

       

Podsumowanie 2018 bez ściemy i na luzie

Czas na podsumowanie 2018 roku. Szczerze, zwyczajnie, bez ściemy, na luzie. Jedziemy.

CZYTAJ DALEJ

       

Get Koselig – świąteczna Norwegia zimą w zmarzniętym obiektywie

Zabieram Was dzisiaj do małego Winter Wonderland. To nie będzie „50 shades of grey”, a raczej „50 shades of white” – dlatego, że śnieg otoczył nas na początku zimy nieomal wszędzie. Pojawił się, stworzył rajski krajobraz, by idealnie przed Wigilią stopić się w 4 stopniowym upale. Niemniej, wspomnienia pozostały. Jak wyglądała Norwegia zimą w zmarzniętym obiektywie?

 

CZYTAJ DALEJ

       

Już wiem, dlaczego Ci nie wychodzi

Chciałam stworzyć wpis gościnny z innymi blogerkami. Napisałam ogłoszenie, wysłałam zgodnie z obietnicą mejla, ale nie dałam daty realizacji, tylko mniej więcej okres, w którym chcę wpis opublikować. Na kilka osób, które się zgłosiły, tylko dwie w ogóle odpisały na mejla i na wiadomość (ale bez swojego tekstu do publikacji). Mam wrażenie, że jeśli się nie przypomnę, tekstów nie otrzymam nigdy. Może ja też powinnam to olać? Nagle mnie olśniło: im po prostu nie zależy, tak, jak się wydaje. Też tak masz?

CZYTAJ DALEJ

       

Jeden dzień nocy polarnej w Tromsø – mieszanka zachwytu i depresji

Samolot linii SAS wylądował w Tromsø 10 minut przed czasem. Na biegunie północnym było wciąż idealnie ciemno. Lot z przystankiem z Bodø był idealną okazją do próby odespania prawie nieprzespanej nocy. Na nic się zdała kolejna kawa – będzie ciężko odzyskać przytomność i energię bez ani jednego promyka słońca. No, ale może dzień jeszcze się pojawi. Zobaczymy. CZYTAJ DALEJ

       

Jak samodzielnie ogarnąć praktyki w Norwegii i zakochać się w Bergen? – historia emigracji Kingi Błażej

Kinga nie jest jedną z tych osób, która w Norwegii mieszka dzisiaj. Spędziła jednak w Bergen dwa dobre lata, za którymi tęskni dokańczając swoje studia w Polsce. Jej historia może być interesująca dla każdego, kto myśli o wyjeździe, ale jego doświadczenie zawodowe w CV nadal świeci pustkami i nie wie, jak się zabrać za szukanie takiego miejsca stażu. Jak znaleźć praktyki w Norwegii, jak pokochać deszczowe Bergen i jak realizować marzenia sprzed lat?

CZYTAJ DALEJ

       

Miracle Morning – poradnik zmiany życia czy obietnica sukcesu instant?

Książka Hal Elrod`a Miracle Morning została mi polecona poprzez social media i od razu się nią zainteresowałam. Czy naprawdę mogę swoje poranki wykorzystać do stworzenia wymarzonego życia? A może moje pytanie powinno raczej brzmieć: czy jestem w stanie w ogóle wcześniej wstawać niż to konieczne? Z jednej strony nakręciłam się na poradnik typu „zmień swoje życie teraz!”, bo dawno nie miałam w ręku książki w tym stylu, z drugiej, podchodziłam do jej czytania jak pies do jeża. Zaczęłam ją przeglądać i od razu pomyślałam: oho, znam ten ton. Dalej było tylko ciekawiej.

CZYTAJ DALEJ

       

Nie istnieje nic gorszego, niż zmarnowany potencjał

Znam mnóstwo takich osób. Właściwie „znam” to mało powiedziane. Większość z nich jest ludźmi z mojego najbliższego otoczenia. Obijają się o życiowe przeszkody, narzekając, że nie mają możliwości, czasu, pieniędzy, znajomości, wszystkiego i niczego. Kiedy nadejdzie możliwość, mówią nie. Nie, bo to nie ten tydzień, nie, bo to nie w ten weekend, nie bo to za rok, za dwa, nie w tym życiu generalnie. Nawet, jak ktoś przychodzi, daje im do ręki wędkę, mówią: nie dziękuję, nie chce mi się łowić. Marnują swój potencjał, szukają dziury w całym, a kiedy mają możliwość poprawy, po prostu odmawiają. Najzwyczajniej w świecie patrzą ci prosto w oczy i mówią: nie. A mi nie mieści się to w głowie.

CZYTAJ DALEJ

       

Norwegowie nie są tak tolerancyjni, jak myślisz – 4 mity o Norwegii, w które ślepo wierzymy

Stereotypy mają to do siebie, że jednak skądś pochodzą, jednak nie można ich zastosować do 100% społeczności. Okazuje się, że bycie tolerancyjnym, czy majętnym to bardzo powierzchowne cechy, które widać tylko na pierwszy rzut w tym kraju. Kiedy poznamy jego mieszkańców bliżej, zapytamy się, co naprawdę sądzą, albo zobaczymy ich w mniej oficjalnych sytuacjach, zrozumiemy, że wierzyliśmy cały czas ślepo w mity o Norwegach, które przestają mieć po pewnym czasie sens.

 
CZYTAJ DALEJ

       

Co warto zobaczyć w Trondheim za darmo? – atrakcje, które uratują Twój budżet w Norwegii

Norwegia słynie z bardzo wysokich cen i nie jest to żaden mit. Ruszenie swoich czterech liter gdziekolwiek, by gdzieś pójść, coś zjeść albo się przejechać może w ostateczności bardzo słono kosztować – tak dużo, że po prostu przestanie się chcieć zwiedzać. Na szczęście istnieje masa rzeczy do zobaczenia w Trondheim za darmo, które są równie (a może nawet bardziej) wartościowe, niż te płatne. Poznaj moją subiektywną listę najlepszych miejscówek, by poznać to historyczne miasto lepiej.
CZYTAJ DALEJ

       

Farmaceutka-marzycielka na biegunie – historia emigracji do Norwegii Marzeny Gostkowskiej

To jedna z tych historii, po której przeczytaniu łapiesz wiatr w żagle i wierzysz mocniej w siebie. Marzena napisała do mnie na Instagramie, twierdząc, że pracowałyśmy w tej samej sieci aptek na Pomorzu, miałyśmy nawet tego samego koordynatora. Łapiesz się za głowę i myślisz sobie: jeju, jaki ten świat mały! Dodatkowo powraca ci wiara w ludzkość i motywacja, by nigdy się nie poddawać. Dlaczego? Ja już nic więcej nie powiem, zapraszam Was do jej opowiadania. Poznajcie Marzenę, farmaceutkę z bieguna północnego.

CZYTAJ DALEJ

INSTAGRAM

Korzystając z witryny akceptujesz używanie ciasteczek more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close