swing

Tak bardzo mi z tego powodu wszystko jedno, czyli łatwy sposób na trudny problem

Codziennie życie zaprzątają nam sprawy błahe i drobne. Co na obiad, na którą jutro, z kim się zobaczę, co obejrzę po pracy… Od czasu do czasu dzieje się coś, co może wytrącić z równowagi. Nieoczekiwany koszt, problem zdrowotny, omyłka w pracy. No i jedna taka pierdoła potrafi zepsuć humor na kilka godzin, dni, a nawet tygodni. Ale jakie to ma znaczenie?

No właśnie. Czy da się coś z tym zrobić? Jack Sparrow… Kapitan Jack Sparrow mówi, że:

 

“The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. Do you understand?”

/Problem nie jest problemem. Problemem jest twoje podejście do problemu. Rozumiesz?/

Jak zatem do nich podchodzić?

 

1. Jakie to będzie miało znaczenie za pół roku?

 

Po co się stresować? Najlepiej spróbować przypomnieć sobie problem sprzed pół roku, albo… zauważyć jak trudno jest taki znaleźć. Dlaczego? Po prostu o nich zapominamy. Życie zawsze toczy się dalej i tym bądź innym sposobem radzimy sobie z różnymi sprawami. Skoro nawet nie potrafisz przypomnieć sobie, co cię trapiło kilka miesięcy wstecz,  można zacząć pisać pamiętnik i zaglądać do niego co jakiś czas. Po co?

 

Co jakiś bliżej nieokreślony czas opisuję sobie, jaki jest mój „stan” – jak wygląda moje życie zdrowotne, finansowe, zawodowe etc. Sprawdzam sobie postępy. Zapisuję ważne dla siebie sprawy. Czasami piszę, czym się martwię. Zgadnijcie, co sądzę dzisiaj o rzeczach, które mnie trapiły rok temu? No właśnie, mam ochotę wyśmiać samą siebie. Żadna z nich nie ma dzisiaj żadnego znaczenia.

 

2. Problem i jego skala

 

Mamy tendencje do wyolbrzymiania własnych problemów. Wydaje nam się, że wszyscy inni żyją naszymi sprawami. Że myślą o nich dzień i noc. A wystarczy sobie uświadomić ile ostatnio myślałeś o sprawie kogoś innego? Dziesięć sekund? Prawda jest taka, że żyjemy patrząc tylko na czubek własnego nosa. To, co dla nas może być problematyczne, dla innych może być śmieszną kwestią do załatwienia w jeden telefon albo jedną rozmową.

Warto też złapać perspektywę. Popatrzeć z boku na swoją sytuację. Uświadomić sobie, jak wiele się ma. Przede wszystkim zdrowie, dzięki któremu możesz zacząć coś ogarniać. Potrzebne środki, umiejętności. Wykształcenie. No i ludzi…

 

3. Co o tym sądzi twój przyjaciel? 

 

Wystarczy czasami 10 minut pogadać o czymś ze swoim przyjacielem, usłyszeć jak ciśnie z ciebie bekę a twój problem ma radośnie, świadomie gdzieś, aby przypomnieć sobie, że żaden świat się nie wali a ty jesteś super, nieważne co. Takie rozmowy sprawiają, że przypominasz sobie, co w ogóle w życiu jest ważne i spojrzysz na wszystko z należytej perspektywy.

 

4. Co najgorszego może się wydarzyć?

 

Bo tak serio, co może najgorszego się wydarzyć? Po prostu pomyśl. Czy najgorsza możliwa opcja jest znowu aż tak straszna? Czy nawet w tej sytuacji sobie nie poradzisz? Na pewno dasz radę. Takie podejście daje sporo spokoju, bo najgorsze obawy praktycznie nigdy się nie realizują, a ty jesteś psychicznie przygotowany na przyjęcie najgorszego ciosu więc pewnie poczujesz ulgę, jak sytuacja się ostatecznie rozwiąże o wiele przyjemniej.

 

5. Co następnym razem mogę zrobić inaczej?

 

No i na koniec moje ulubione podejście pragmatyczne, czyli: załatwmy to i miejmy za sobą. Czasami trzeba wziąć sprawy w swoje ręce, pójść, coś ogarnąć, coś zapłacić, porozmawiać, dać wypowiedzenie, wsiąść w pociąg i tak dalej. Zachowaj się jak profesjonalista. Po prostu załatw ten problem i miej go za sobą. I zobacz: masz teraz pięć razy większe doświadczenie. Potrafisz sobie lepiej radzić, wiesz, co można zrobić na przyszłość, by czemuś zaradzić. Będziesz wiedzieć, jak komuś doradzić, albo co robić samemu, by nie wpaść w podobne kłopoty. Podobno inteligencja różni się od mądrości tym, że człowiek inteligentny znajdzie rozwiązanie problemu, do którego mądry nigdy by się wpakował. Ucz się więc mądrości. 

 


Staram się nie żyć tylko pracą, dlatego bloguję i robię inne fajne rzeczy. Możecie je podejrzeć na moim Instagramie, na fanpejdżu tutaj, albo wciąż nowym dla mnie Snapchacie. Dzięki! Będzie mi miło!

2016 Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: SalesMiles.pl